Monika i Dawid

1 czerwca 2015 razem z Robertem, miałam przyjemność robić zdjęcia na ślubie cywilnym i przyjęciu naszych wspólnych znajomych – Moniki i Dawida. Nieco ponad miesiąc później, 11 lipca, w urodziny Panny Młodej odbył się dodatkowo ślub kościelny. Przy tej okazji przygotowywaliśmy zarówno film jak i zdjęcia. Według ustaleń ja zajmowałam się zdjęciami, zaś Robert miał pracować nad materiałem wideo, który potem montowałam. Pewne elementy ślubu i wesela wymagały kręcenia dwoma aparatami, więc współpraca była obowiązkowa. Do pomocy mieliśmy również statyw z trzecim aparatem.

Rezultatem naszej pracy był 2-godzinny film, który w dużej mierze składał się z sekwencji scen z podkładem muzycznym. Państwo Młodzi nie chcieli długiego filmu. Dwie godziny to niemało, ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że blisko godzinę zajmują zabawy za stołami i konkursy oczepinowe, których starałam się nie przycinać.

Poza głównym filmem do Młodych powędrowały również trzy pliki z elementami, które nie zostały zamieszczone na filmie w całości – z błogosławieństwem, życzeniami oraz kazaniem i przysięgą.

Skrót wstępu do filmu zamieściłam dodatkowo w serwisie YouTube:

Szczególnie trudne do uzyskania były materiały do relacji z kościoła. Musieliśmy priorytetyzować, które ujęcia muszą znaleźć się na filmie, a które momenty wymagają zdjęć. Mam poczucie, że brakowało mi rąk do fotografowania. Było to bardziej wymagające wyzwanie niż nakręcenie filmu ze ślubu siostry. Jeśli jeszcze kiedyś przyjdzie nam relacjonować jakieś śluby z pewnością nie zdecydujemy się na przygotowywanie obu form.

Zachęcam do przejrzenia wybranych zdjęć z obu wydarzeń:

9

8

5

1

2

3

4

6

7